3 kwietnia, 2026

Retro Moto Rajd Wiśniowa 601

Data wydarzenia: 11 lipca, 2026

To druga edycja turystyczno-nawigacyjnego rajdu przeznaczonego dla motocykli wyprodukowanych przed rokiem 1975. Tym razem zabraliśmy uczestników w malownicze tereny Pogórza Strzyżowskiego i Dynowskiego.

Są takie dni, które mijają zdecydowanie zbyt szybko, ale pozostawiają po sobie mnóstwo pięknych wspomnień. Taki był właśnie Retro Moto Rajd Wiśniowa 601 – dzień, w którym zabytkowe motocykle połączyły ludzi z różnych zakątków Polski, a wspólna pasja stworzyła wyjątkową atmosferę, której nie da się opisać kilkoma słowami. Trzeba ją było po prostu przeżyć…

Naszą wspólną przygodę rozpoczęliśmy tradycyjnie od śniadania w Restauracji Kresowa przy ul. 3 Maja w Rzeszowie. To właśnie tam, przed startem, czuć było ekscytację,  i radość ze spotkania a cały lokal rozbrzmiewał echem rozmów o motocyklach. Chwilę później z Placu Farnego w odstępach jednominutowych zawodnicy wyruszyli na trasę w stronę Wiśniowej.

Pierwszym wyzwaniem była próba regularności w Niechobrzu, przygotowana przez Automobilklub Rzeszowski. Liczyła się nie prędkość, ale precyzja i opanowanie. Dokładnie takie umiejętności, jakie od zawsze charakteryzowały dobrych motocyklistów.

Trasa poprowadziła uczestników przez rynek w Czudcu, a następnie do imponującego tunelu schronowego pod Górą Żarnowską, gdzie na motocyklistów czekały historyczne zagadki przygotowane przez Muzeum Ziemi Strzyżowskiej. Była to doskonała okazja, aby połączyć motoryzacyjną przygodę z odkrywaniem lokalnej historii.

Jednym z piękniejszych momentów było spotkanie z dziećmi z domu dziecka w Strzyżowie. Mamy ogromną nadzieję, że możliwość zobaczenia z bliska zabytkowych motocykli, usłyszenia ich dźwięku i rozmowy z ich właścicielami sprawiły im wiele radości. Jeśli choć na chwilę udało nam się wywołać uśmiech na ich twarzach, to była to jedna z najcenniejszych chwil całego wydarzenia.

Kolejnym etapem było Muzeum Zabytkowych Samochodów w Jasienicy Rosielnej, gdzie uczestnicy rajdu musieli wykazać się spostrzegawczością. Na podstawie fotografii przedstawiających niewielkie fragmenty pojazdów odszukiwali odpowiednie eksponaty wśród muzealnych zbiorów. Emocji nie brakowało, podobnie jak dobrej zabawy. Całość wizyty w muzeum okraszona była pyszną kawą i ciachem.

Kolejnym wyjątkowym punktem na trasie była zabytkowa cerkiew w Oparówce – miejsce, które zachwyciło uczestników swoim niepowtarzalnym klimatem i przypomniało o bogatym dziedzictwie kulturowym naszego regionu. Nie zabrakło również praktycznych zadań. Strażacy z OSP Markuszowa przygotowali próbę z zakresu pierwszej pomocy, podczas której uczestnicy mogli sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności. Później przyszedł czas na gymkhanę, która pozwoliła sprawdzić umiejętności jazdy i precyzję prowadzenia motocykla. Następnie trasa poprowadziła do schronu kolejowego w Stępinie, jednego z najbardziej niezwykłych miejsc na Podkarpaciu, gdzie historia niemal dosłownie otaczała uczestników z każdej strony. I tutaj także na zawodników czekała zagadka, która przysporzyła niemało emocji.

Jeszcze tylko przejazd malowniczymi drogami do Gogołowa – piękne widoki wynagrodziły z nawiązką trud jazdy wąskimi, niekiedy szutrowymi dróżkami Pogórza Strzyżowskiego – i zmierzamy do mety!

Finał rajdu odbył się w Zespole Pałacowo-Dworskim i Folwarcznym w Wiśniowej, gdzie na uczestników czekała pełna niespodzianek gra terenowa osadzona w realiach XX-lecia międzywojennego przygotowana przez Stowarzyszenie Historyczno-Rekonstrukcyjne Pąsowa Róża z Jarosławia. Klimatu temu miejscu dodali również jeźdźcy konni, którzy swoją obecnością przenieśli wszystkich w atmosferę dawnych lat i stali się pięknym dopełnieniem całego wydarzenia.

Wieczorem park wypełnił się muzyką. Najpierw wybrzmiał koncert charytatywny zespołu May, podczas którego wspólnie wsparliśmy Sandrę Bałę, pokazując, że motocyklowa społeczność ma ogromne serce. Później scenę przejął zespół Guitar Force, który zakończył ten dzień mocnym rockowym akcentem.

To wszystko nie mogłoby się odbyć bez ludzi. Wydarzenie zostało objęte patronatem honorowym Starosty Strzyżowskiego oraz Wójta Gminy Wiśniowa, a jego realizację wsparło dofinansowanie z Budżetu Powiatu Strzyżowskiego. Swoją cegiełkę dołożyli również nasi partnerzy Serwis-kop i 4 Biker, a nad sprawnym przebiegiem całego dnia czuwali niezastąpieni wolontariusze, których zaangażowanie było nieocenione.

Na koniec chcemy powiedzieć jedno – dziękujemy!

 Dziękujemy wszystkim uczestnikom, partnerom, mieszkańcom, gościom i każdej osobie, która była częścią tego dnia. To właśnie Wy tworzycie Motopobudkę i sprawiacie, że takie wydarzenia mają sens.

Szczególne podziękowania kierujemy do  Marcina Mokrzyńskiego i Bartosza Mokrzyńskiego, którzy w niezwykły sposób uchwycili emocje, radość i klimat tego wydarzenia. Dziękujemy za profesjonalizm, pasję i fotografie, które opowiadają historię naszego rajdu lepiej niż tysiąc słów.